Słyszałeś kiedyś o multitaskingu? To umiejętność realizowania kilku zadań jednocześnie. Wielu z nas uważa, że opanowało tę sztukę do perfekcji. Jednak badania pokazują, że wielozadaniowość to bzdura. Wykonując kilka rzeczy naraz, jesteśmy wolniejsi, bardziej powierzchownie podchodzimy do zadań, stresujemy się. Chcesz osiągnąć swój cel? Nie pozwól, żeby coś Cię rozpraszało!

Kiedy już wiesz, że multitasking to mit, pomyśl, co tak naprawdę przeszkadza Ci w realizowaniu celu. Czasami są to rzeczywiście trudne do szybkiego zlikwidowania przeszkody, takie jak brak funduszy albo ograniczenia zdrowotne. Jednak moja praktyka pokazuje, że znacznie częściej rozpraszają nas mało ważne sprawy i to one odpowiedzialne są za to, że nie udaje nam się doprowadzić czegoś do końca. Jeśli mózg musi szybko oraz kilkukrotnie przełączać się z jednej czynności na drugą, traci swoją wydajność, a Ty działasz wolniej, z mniejszą energią. Nie tego potrzebujesz, jeśli chcesz odnieść sukces.

Kiedy podzielisz cel na etapy i siądziesz do ich realizacji, odłącz się do wszystkiego, co może Cię rozpraszać. Kolejne powiadomienia na Facebooku od marek, które Cię nie interesują? Zignoruj to! E-maile reklamowe? Wrzuć je do SPAM-u! Zapomnij o wszystkich tematach, które nie przybliżają Cię do realizacji celu.

Taka samodyscyplina nie jest prosta. Nie tylko musisz się oprzeć bezcelowym działaniom, ale także analizować to, co robisz do tej pory, sprawdzić, czy przynosi upragnione efekty. Pamiętaj, że nie musisz robić wszystkiego sam. Skorzystaj z pomocy specjalistów, którzy na postawie Twoich dotychczasowych osiągnięć wskażą Ci właściwą drogę.